Autor Wiadomość
Finding Neverland
PostWysłany: Sob 14:48, 20 Wrz 2008    Temat postu:

Banany, BAS i sex?? Już go lubię! xDD
Ja też kocham Bas (chociaż dopiero będę się uczyć gry). ^^
W końcu każdy ma jakieś zboczenia, nie? :}
Minnie
PostWysłany: Pią 21:31, 19 Wrz 2008    Temat postu:

dokładnie, do łóżka, poruchać i odstawić ;]
ale nie będzie łatwo z Nico, ha!

i znowu imionko Robercik... ah... ;***
Angie
PostWysłany: Pią 21:19, 19 Wrz 2008    Temat postu:

intrygujący??? On jest świetny Razz
POznaj mnie z nim kiedyś Very Happy
Milky
PostWysłany: Pią 19:09, 19 Wrz 2008    Temat postu:

starałam się^^
Mysza
PostWysłany: Pią 19:04, 19 Wrz 2008    Temat postu:

spoko, mi tam nie przeszkadza ^^ jest naprawdę interesującą postacią ^^
Milky
PostWysłany: Pią 18:54, 19 Wrz 2008    Temat postu:

uuu... ostroo...
ja tam nie mogłam się oprzeć.. Seb ma tyle cech od Davida, ze kredki nie mogłam przepuścić^^
Mysza
PostWysłany: Pią 18:51, 19 Wrz 2008    Temat postu:

ja nie mam nic przeciwko jeśli to np piosenkarze... taki Jared Leto jest zabójczy z makijażem i bez xD
ale jak widzę takiego faceta na ulicy to staram się nie zaśmiać głośno xDD
żella
PostWysłany: Pią 17:48, 19 Wrz 2008    Temat postu:

Fajny! xD
Ale jakoś instynktownie omijam umalowanych facetów xD
Mysza
PostWysłany: Pią 17:40, 19 Wrz 2008    Temat postu:

hmm.. jest dość... intrygujący xDD
Milky
PostWysłany: Pią 16:35, 19 Wrz 2008    Temat postu:

powróciłam do tego trika xDD
wgle to zapomniałam napisać, ze jest bi, no ale... xDD
Cyzia
PostWysłany: Pią 16:31, 19 Wrz 2008    Temat postu:

O kuchnia, oczy podkreślone kredką?! zuo.
Milky
PostWysłany: Pią 10:12, 19 Wrz 2008    Temat postu: Sebestien DeLonge

Rozpoznasz go po czarnej, zawsze ułożonej czuprynie.
Zapewne będzie stał opierając się o ścianę.
Założy czarne rurki i koszule... czy coś koszulo podobnego.
Spojrzy na ciebie brązowymi oczami, lekko podkreślonymi czarną kredką.
Uśmiechnie się do ciebie, a ty pomyślisz "Chce mnie poznać?".
Oczywiście, że tak!
Ale ku twojemu rozczarowaniu, chciałby to zrobić... w łóżku.

Sebastien urodził się w Montrealu. Od trzech lat mieszka w Londynie. Wynajmuje mieszkanie razem ze starszym bratem, dwudziestosześcioletnim Robertem. Matka została w Kanadzie, ojciec przyleciał z braćmi.

Seb jest dość dziwny.
Z jednej strony przyjazny, zawsze w otoczeniu ludzi.
Przy nim nie można się nudzić. Ma miliony pomysłów i ogromne poczucie humoru. Niemal ciągle uśmiech widnieje na jego twarzy.
Z drugiej strony jest egoistyczny. Myślałby tylko o seksie i chodziłby do nocnych klubów. Często bywa nierozważny, najpierw robi potem myśli.

Jego największą pasję jest muzyka. Od 6 lat gra na basie, a głos też ma nawet niezły. Chociaż jakiej gitary by mu nie dał, i tak zagra.
Banany. Jego największe uzależnienie. Gdy nie ma jego ulubionego owocu pod ręką (co wiąże się ze skandalem), żują bananową gumę do życia. Ma takiego świra na punkcie tych owoców, że jego brat nazwał go "Bananowym dzieckiem" i wyniósł tezę, ze Seb pochodzi z jakiegoś kolumbijskiego buszu.
Posiadacz sześciu kolczyków: w wardze, w nosie i po dwa w uszach.

I jeszcze jedna ważna rzecz: nie mó do niego Sebastian. Nienawidzi innych niż francuskie odpowiedniki swojego imienia. Najlepiej mówić do niego po prostu Seb.

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group